Skip navigation

Please use this identifier to cite or link to this item: http://hdl.handle.net/20.500.12128/4992
Full metadata record
DC FieldValueLanguage
dc.contributor.advisorOlejniczak, Józef-
dc.contributor.authorBuczyński, Marcin-
dc.date.accessioned2018-06-27T08:47:05Z-
dc.date.available2018-06-27T08:47:05Z-
dc.date.issued2006-
dc.identifier.urihttp://hdl.handle.net/20.500.12128/4992-
dc.description.abstractPisząc w jednaj pracy o Schulzu i Gombrowiczu, należałoby chyba pisać o przestrzeni, przestrzeni dzielącej tych dwóch twórców. Pomimo zestawienia, które dał Gombrowicz w Dzienniku, które kojarzy trzech pisarzy: Gombrowicza, Schulza, Witkacego ze względu na stosunek do formy, więcej między nimi różnic niż punktów wspólnych. Projektowany w Dzienniku stosunek do formy, który także zestawia wspomnianych autorów w opracowaniach na temat dwudziestolecia jako wielkich reformatorów, a nawet wielką Trójcę, nie jest niczym więcej jak skojarzeniem przyjaciół - pisarzy, którzy mimo znajomości, nie wpłynęli zasadniczo na swoją twórczość. Jednocześnie to właśnie ta trójka dokonuje rewizji dotychczasowego sposobu tworzenia. Dlaczego więc zabrakło w tej pracy Witkacego? Skupiłem się na książkach debiutanckich, a kiedy Gombrowicz i Schulz wydają swoje pierwsze zbiory, Witkacy jest już pisarzem o ustalone renomie, dodatkowo jego debiut to powieść pisana w latach 1909 - 1911. Zaś jego twórczość skupia się przede wszystkim na tworzeniu dramatów. Nie możemy brać pod uwagę powieści jako wyrazu twórczej ekspresji, ponieważ sam autor nie uznawał powieści za sztukę. Debiut Gombrowicza i debiut Schulza to zbiory opowiadań (choć nad statusem genologicznym będę się w dalszej części zastanawiał), wydane w tym samym - 1933 - roku. Choć pisarzy dzieli znaczna różnica wieku (Schulz rocznik 1892, Gombrowicz 1904) obaj debiutują jako pisarze dojrzali, a ich książki są w pełni oryginalnymi dziełami, równocześnie zbierającymi doświadczenia epoki w dziedzinie stylu. Lata trzydzieste to według mnie szczyt osiągnięć polskiego modernizmu. Wykrystalizowany i dojrzały Witkacy. Schulz i Gombrowicz, którzy dojrzali są niejako bez przygotowań i wcześniejszych wprawek. Szlaki przecierali im m.in.; Stanisław Jaworski, Witkacy, Ferdynand Goetel, Juliusz Kaden - Bandrowski, Andrzej Strug, Wacław Berent. Nazwiska tych pisarzy nie wypełniają listy, ale zaznaczyć warto, że lata trzydzieste to okres po eksperymentach na wszelakich modernistycznych „-izmach”. Gombrowicz i Schulz mogą spokojnie przyjrzeć się miejscom, w których proza modernistyczna prowadzi w ślepy zaułek i tym, które swobodnie można rozwijać w oryginalne poetyki. I właśnie na ich przykładzie wykazać można w jak osobisty sposób pisarze traktują twórczość swoich poprzedników. Przyglądają się ich dokonaniom i, wykorzystując je, tworzą zupełnie inne modele literatury, których umieszczenie w tym samym zakresie terminów i prób interpretacyjnych wydaje się być nadużyciem. Zarówno Schulz, jak i Gombrowicz to typowi przedstawiciele modernizmu, których pisarstwo przeczy sobie, nie może znaleźć przestrzeni spotkania, i tym bardziej podkreśla przynależność do modernistycznych poetyk. Znamienne też, że obaj oni debiutują tomami opowiadań, a nie pełnowymiarowymi powieściami. Znajduje w ich twórczości wyraz ostateczne bankructwo wielkich epickich opowieści - można być parodystą (jak Gombrowicz) albo fragmentarystą (Schulz).pl_PL
dc.language.isoplpl_PL
dc.publisherKatowice : Uniwersytet Śląskipl_PL
dc.subjectBruno Schulzpl_PL
dc.subjectWitold Gombrowiczpl_PL
dc.subjectkrytyka i interpretacjapl_PL
dc.subjectproza polskapl_PL
dc.titleWynalazcze deformacje : nastawienie eksperymentatorskie w prozie lat trzydziestych XX-go wiekupl_PL
dc.typeinfo:eu-repo/semantics/doctoralThesispl_PL
Appears in Collections:Rozprawy doktorskie (W.Hum.)

Files in This Item:
File Description SizeFormat 
Buczynski_Wynalazcze_deformacje.pdf10,53 MBAdobe PDFView/Open
Show simple item record


Items in RE-BUŚ are protected by copyright, with all rights reserved, unless otherwise indicated.