Skip navigation

Please use this identifier to cite or link to this item: http://hdl.handle.net/20.500.12128/4520
Title: The Shakespearean tide : studies in the dynamics of human time
Authors: Mydla, Jacek
Keywords: William Shakespeare; czas
Issue Date: 2012
Publisher: Katowice : Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego
Abstract: Książka Szekspirowski przypływ. Rozważania nad dynamiką ludzkiego czasu jest w znacznej mierze kontynuacją studiów nad czasem dramatycznym u Szekspira przedstawionych we wcześniejszej publikacji autora, The Dramatic Potential of Shakespeare (Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego, 2002). Książka Szekspirowski przypływ składa się z trzech rozdziałów, podzielonych na sekcje poświęcone poszczególnym sztukom. I tak, w rozdziale pierwszym, gdzie omawiany jest czas „komediowy”, analizowane są Miarka za miarkę oraz Jak wam się podoba. W rozdziale drugim, poświęconym czasowi „tragicznemu”, analizowane są Antoniusz i Kleopatra oraz Ryszard II. Rozdział trzeci podejmuje wątek „przekleństwa narodzin” i przynosi analizę: Hamleta, Króla Lira, Zimowej opowieści i Peryklesa. W rozdziałach pierwszym i drugim zwraca się uwagę na to, w jaki sposób Szekspir konstruuje czas literacko przedstawiony, czyli głównie tzw. czas konkretny (wyznaczany odniesieniami do dni, godzin itd.). Szczególny nacisk położony został na czas przeżywany: na to, jakie znaczenie ma czas i jego różne wymiary we wzajemnych relacjach postaci i jak rozumienie oraz przeżywanie czasu przez postaci wpływają na dynamikę owych relacji. Czas konkretny jest dla Szekspira elementem niezbędnym w tkance dramatu, ale nie centralnym, jest zaledwie tłem, na którym rozgrywają się ludzkie dramaty. Znacznie ważniejsza od czasu konkretnego jest retoryka czasu, która towarzyszy podejmowanym przez postaci działaniom, podpowiada ich intelektualne uzasadnienie oraz pomaga czytelnikowi/widzowi wczuć się w toczącą się akcję. Czas językowo przedstawiony w dramacie (wypowiedzi o czasie) pełni zatem bardzo istotną funkcję w racjonalizacji motywacji bohatera, co ma z kolei znaczący wpływ na empatię jako niezbędny czynnik umożliwiający „nasz” żywy odbiór treści utworu wraz z całą jego ludzką dramaturgią. Cechą wyróżniającą sztuki Szekspira jest właśnie wyeksponowanie w nich czasu, lub raczej świadomości czasu, jako elementu w sposób istotny określającego ludzkie bytowanie w świecie. Każda sztuka posługuje się własną retoryką czasu, co wymusza na zaangażowanym czytelniku (odbiorcy) wniknięcie w tkankę językową utworu. Szekspir częstokroć zapożycza się u różnorodnych tradycji intelektualnych Zachodu, konstruując ową retorykę, toteż stosunkowo szybko i łatwo rozpoznajemy poetyckie wątki i filozoficzne koncepcje, takie jak: Fortuna (niestałość spraw ziemskich), Okazja (ulotność chwili), ziarna czasu (czas organiczny), nieskończona podzielność odcinka czasu (czas zmatematyzowany), względność czasu subiektywnie przeżywanego (czas fenomenologiczny, przeżywany), wszechobecność i nieuchronność śmierci i rozkładu (entropia). W poszczególnych sztukach Szekspir nadaje tym i innym koncepcjom ludzki wymiar przez uwikłanie ich w konteksty międzyludzkich relacji: zobowiązań, konfliktów, rywalizacji, występku. Wyjątkową rolę odgrywają u Szekspira wątki związane z organicznym pojmowaniem czasu, czyli retoryka ujmująca człowieka i jego postępowanie oraz — ogólnie — przebieg życia (czas ludzki) w kategoriach „biologicznych”: ciąży, narodzin i rozwoju, śmierci i rozkładu. Dramaturgiczna nośność figury — „łona czasu”, zostaje w niektórych sztukach wzmocniona rzeczywistą obecnością ciężarnej kobiety, jak dzieje się to w Miarce za miarkę, Zimowej opowieści i Peryklesie — w kontraście do retoryki „sterylizacji” obecnej np. w Makbecie i Hamlecie. Szekspirowska poetyka czasu organicznego nie jest jednak ani konceptualnie jednolita, ani moralnie jednoznaczna, np. nikczemnik w Otellu mówi o skutkach swojej podłości jako o dziecięciu, które czas powije. Walor retoryki czasu organicznego polega na tym, iż nadaje czasowi literacko przedstawionemu rozpoznawalnie ludzki wymiar. Kierując się tym przekonaniem, podjęto w ostatnim rozdziale książki próbę prześledzenia wątku nazwanego „przekleństwem narodzin”, który niemal nierozerwalnie wiąże się z tragiczną wizją rzeczywistości i ludzkiego bytowania. W sekcji otwierającej rozdział szkicowo przedstawiono kulturowe dzieje owego motywu, wskazując jego obecność w Księdze Hioba, Królu Edypie, Raju utraconym i we Frankensteinie. Biorąc pod uwagę ten szerszy kontekst, można powiedzieć, że przekleństwo narodzin to jeden ze sposobów konceptualizacji czasu ludzkiego: tego, jak człowiek pojmuje swoje bytowanie w świecie. Przeklinając swoje narodziny, człowiek wyobrażeniowo powraca do matczynego łona, czyli innymi słowy wyrzeka się czy sprzeciwia zorientowanej na przyszłość „strzałce” czasu. Taką pesymistyczną wizję losu ludzkiego znajdujemy w Hamlecie i Królu Lirze — w sekcjach poświęconych tym sztukom ukazane zostały różne odmiany owego przekleństwa (np. Lir przeklinający swoje córki, rzucający klątwy na ich łona). W późnych sztukach Szekspira, tzw. romansach, widzimy próbę przezwyciężenia — wyrażonego w formie przekleństwa — tragicznego pesymizmu. Dlatego możemy mówić o swoistej ewolucji, którą określono w książce jako przejście od narodzin przeklętych do błogosławieństwa narodzin. Bodaj najwyraźniej jest to widoczne w sztuce Perykles, gdzie trumna staje się płodnym łonem, a w kulminacyjnym punkcie bohaterowi przywrócone zostają „zmarłe” i bezsilnie opłakiwane — w czasie „pustym,” bo niejako pozbawionym przez śmierć swego naturalnego biegu — żona i córka.
URI: http://hdl.handle.net/20.500.12128/4520
ISBN: 9788322620854
Appears in Collections:Książki/rozdziały (W.Fil.)

Files in This Item:
File Description SizeFormat 
Mydla_The_Shakespearen_tide.pdf22,67 MBAdobe PDFView/Open
Show full item record


Uznanie autorstwa - użycie niekomercyjne, bez utworów zależnych 3.0 Polska Creative Commons License Creative Commons